Archiwum lipiec 2008


oj ciężko.....:( kiedy to się skończy...
04 lipca 2008, 22:15

myślałam że coś się zmieni między mną a nim ale myliłam się...wyjechał do Anglii na tydzień i szczerze mówiąc myślałam nie dam rady sobie z tym wszystkim ale dałam....myślałam że jak już wróci do Polski to będzie dobrze ale nie było dalej się sprzeczaliśmy bardzo dzisiaj to ja przesadziłam bo narobiłam bigosu troszkę u niego i poszarpaliśmy się  i potem jeszcze dalej wyzwiska ......hm dzisiaj to przesadziłam ale już nie panuję nad swoimi nerwami...:(:(i robię głupoty .....ja już naprawdę nie wiem jak będzie dalej i co robisz ......